Zajączkowska-Hernik kpi. "Są takimi sędziami TK, jak Trzaskowski prezydentem"
Ewa Zajączkowska-Hernik, europoseł Konfederacji, odnosząc się do czwartkowego „ślubowania” nowo wybranych sędziów TK w Sejmie, oceniła, że „takiego pajacowania nasza Polska jeszcze nie widziała”.
„Kandydaci na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy »ślubowali« pod nieobecność prezydenta RP, są teraz takimi samymi sędziami TK, jak Trzaskowski prezydentem Polski. Co najwyżej dwugodzinny żarcik, po którym szybko powinniśmy wrócić do rzeczywistości” – stwierdziła we wpisie na platformie X.
Dodała, ze „rzeczywistość brzmi tak, jak brzmi art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego: »Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa ślubowanie WOBEC Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej«”.
„Co oznacza »wobec«? Służę słownikiem języka polskiego: »Przyimek wraz z rzeczownikiem nazywającym osobę komunikujący o obecności danej osoby w czasie danego zdarzenia«” – wyjaśniła.
Podkreśliła, że „krótko mówiąc »wobec« znaczy tyle, co w obecności prezydenta”.
„Można oczywiście krytykować prezydenta Nawrockiego za brak zaproszenia czworga kandydatów na sędziów, ale niepodważalne fakty są takie, że tylko on może odebrać ślubowanie a sama ustawa nie wyznacza mu na to terminu” – oceniła.
Zdaniem Ewy Zajączkowskiej-Hernik „jeśli cała ferajna Tuska przedstawia kabaret (bo przecież ślubowaniem tego nazwać nie można) jako zgodny z polskim porządkiem prawnym, to nie rozumie znaczenia najprostszych pojęć i powinna wrócić do podstawówki, a nie rządzić, relacjonować wydarzenia, czy kandydować na sędziów”. „Obciach” – dodała.
„Szczególnie dedykuję to marszałkowi-komuchowi Czarzastemu, u którego lewicowa ideologia wjechała tak mocno, że identyfikuje się jako prezydent. Tutaj odlot jest chyba największy” – napisała.
Konfederacja proponuje reset konstytucyjny
Europoseł podkreśliła, że „reset konstytucyjny, który jako Konfederacja proponujemy od dawna, to jedyne wyjście z tego galimatiasu, którym nie tylko kompromitujemy się jako państwo, ale szkodzimy zwykłym obywatelom, niszcząc cały wymiaru sprawiedliwości”. „Chlew jest już tak ogromny, że nie ma innej drogi” – oceniła.
"Ślubowanie" nowo wybranych sędziów TK w Sejmie
W Sejmie w czwartek doszło do „ślubowania” czworga nowo wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
„Ślubowanie” w Sejmie złożyli: sędzia Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda (cała trójka rekomendowana przez KO), Anna Korwin-Piotrowska (rekomendowana przez Lewicę). Złożyli je też Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, którzy wcześniej złożyli ślubowanie wobec prezydenta.
Prezydent Karol Nawrocki nie był obecny w Sejmie, stąd ślubowanie nie zostało złożone wobec prezydenta, jak mówi Konstytucja.